Promocje na zabiegi: cena musi być jasna, nie tylko atrakcyjna
Promocje w gabinetach estetycznych mogą przyciągać uwagę, ale muszą być prowadzone ostrożnie i transparentnie. Jeżeli gabinet komunikuje obniżkę ceny zabiegu, pakietu, konsultacji lub usługi, odbiorca powinien rozumieć, jaka jest rzeczywista korzyść cenowa. Przepisy o informowaniu o cenach obejmują nie tylko towary, ale również usługi, dlatego komunikacja rabatowa w branży beauty i estetycznej nie jest wyłączona spod ogólnych zasad [1]. Szczególnie istotne jest podawanie najniższej ceny z 30 dni przed wprowadzeniem obniżki, gdy przedsiębiorca informuje o promocji [2]. Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnej.
Problemem nie jest sama promocja, lecz sposób jej prezentowania. UOKiK wyjaśnia, że w przypadku informacji o obniżeniu ceny obok aktualnej ceny należy podać informację o najniższej cenie obowiązującej w okresie 30 dni przed obniżką [2]. W praktyce oznacza to, że hasło „-30% na mezoterapię” albo „promocja na laser” nie powinno funkcjonować bez jasnego punktu odniesienia. Odbiorca musi wiedzieć, od jakiej ceny liczony jest rabat i czy oferta rzeczywiście jest korzystniejsza niż wcześniej. Kreatywny marketing nie może zastępować przejrzystej informacji o cenie.

W branży estetycznej szczególnie ryzykowne są komunikaty o ograniczonym czasie, presji szybkiej decyzji i „ostatnich miejscach”, jeśli nie odpowiadają rzeczywistości. UOKiK zwraca uwagę, że manipulacyjne prezentowanie promocji może naruszać zbiorowe interesy konsumentów, a brak prawidłowej informacji o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką może skutkować sankcjami [3]. Dotyczy to zarówno stron internetowych, newsletterów, social mediów, jak i grafik reklamowych. Jeżeli gabinet publikuje cenę promocyjną na Instagramie, zasady przejrzystości również powinny być zachowane. Kanał komunikacji nie zwalnia z obowiązku rzetelnego informowania.
Promocja na zabieg estetyczny powinna być także zgodna z zasadami odpowiedzialnej komunikacji medycznej. Nie należy łączyć rabatu z obietnicą efektu, presją emocjonalną ani komunikatem sugerującym, że zabieg jest „dla każdego”. Dobrą praktyką jest określenie czasu trwania promocji, zakresu usługi, warunków pakietu, ceny regularnej, najniższej ceny z 30 dni i ewentualnych ograniczeń. Warto też odróżnić promocję cenową od informacji edukacyjnej, bo pacjent powinien podejmować decyzję po konsultacji, a nie pod wpływem impulsu zakupowego. W estetyce transparentna cena jest częścią zaufania, ale kwalifikacja medyczna pozostaje ważniejsza niż rabat.
Źródła prawne i urzędowe:
[1] Sejm RP. Ustawa z dnia 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług. Dz.U. 2014 poz. 915, z późn. zm.
[2] Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Informacje o obniżkach cen. Serwis Prawa Konsumenta UOKiK.
[3] Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Obniżka, jaka jest, każdy widzi? Niekoniecznie. Najniższa cena z 30 dni przed obniżką — kary dla Zalando i Temu. UOKiK; 2026.
[4] Sejm RP. Ustawa z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Dz.U. 2007 nr 171 poz. 1206, z późn. zm.




Komentarze